Strona 1 z 1

Temat dla tych ,ktorym silnik pali olej

: 21 maja 2005, 15:48
autor: zajc
No wiec zrobilem po wymianie oleju(Motul Ester 5100 15W50) ponad 2500 km, sprawdzam stan- i leciutko ponizej maksimum! Czyli spalil w tym czasie dawki aptekarskie. Wczesniej wlalem 10 W 40 Motula i pailil dosc sporo, nie mowiac o mineralnym Castrolu, ktorego uzywal poprzednik... Tak wiec zasada zeby do silnika chlodzonego powietrzem w naszym klimacie lac 15 W 50 sprawdza sie w 100%. Jedyny minus to troszke nizsze obroty biegu jalowego na zimnym silniku, oraz dluzszy czas uzyskiwania odpowiedniej temp pracy-ale wedlug mnie warto. Wczesniej lalem te 200 ml/1000 km oleju, a teraz nic.

: 21 maja 2005, 21:48
autor: Matiej
Też używam tego motula. jest niby bardziej gęsty, co do obrotow, to też zuważylem ze jak jest nie dogrzany to ma ok 800 może a jak się już dobrze nagrzeje to spokojnie 1100 trzyma.

: 21 maja 2005, 22:43
autor: zajc
Też używam tego motula. jest niby bardziej gęsty
nie "niby" tylko na pewno jest gestszy.

: 22 maja 2005, 18:46
autor: TomeG
ja od poczatku jezdze na Mobil1 15W50 FullSyntetic.
to prawda ze dlugo sie nagrzewa i na zimnym zero mocy ale to normalne i tez pali sladowe ilosci oleju. Na oleju nigdy nie oszczędzalem 6000km i nowy olej.
http://www.swidnica.mm.pl/~tomeg/pocb750.html

: 22 maja 2005, 23:36
autor: krzysiek
a ja mam problema bo nie wiem jaki olej był używany przez poprzednika -Francja - (full/semi/mineral) i teraz musze zalac silnik mineralnym bo jak zaleje np. pół syntetyk a poprzednik jezdzil na minelanym to po silniku... :roll:

: 22 maja 2005, 23:40
autor: dofo
teraz musze zalac silnik mineralnym bo jak zaleje np. pół syntetyk a poprzednik jezdzil na minelanym to po silniku
Czemu tak mowisz? Jezeli silnik w dobrym stanie to nic mu sie nie stanie od naglej zmiany oleju. Jezeli gadam bzdury to mi powiedzcie gdzie sie myle, a ja wywale tego posta.

: 23 maja 2005, 11:08
autor: zajc
teraz musze zalac silnik mineralnym bo jak zaleje np. pół syntetyk a poprzednik jezdzil na minelanym to po silniku
Czemu tak mowisz? Jezeli silnik w dobrym stanie to nic mu sie nie stanie od naglej zmiany oleju. Jezeli gadam bzdury to mi powiedzcie gdzie sie myle, a ja wywale tego posta.
Dobrze gadasz-od wlania polsyntetyka nic sie nie stanie. Mialbym obawy przed pelnym syntetykiem, ale polsyntetyk na pewno nie narobi zadnych szkod!

: 23 maja 2005, 11:29
autor: krzysiek
nooooo nie wiem,rozmawialem z dwoma mechanikami motocyklowymi i powiedzieli ze to rosyjska ruletka (jeden z nich pracował kilka lat w łódzkim serwisie hondy tym kolo wjazdu na bajzel). Ja swojego zdania nie mam więc może macie racje w każdym razie dzieki za wskazówki :) a zmaine oleju narazie odłożę az bede mial 100 % pewnosci

: 23 maja 2005, 15:46
autor: Zbigu
Mój silnik nie wiem na czym był jeżdzony. Wlewałem semi 10W40 Mobila no i się zaczęło. Jakieś 3 litry na 5kkm. Zgroza. Teraz wlałem 15W50 ELF-a też semi i mam wrażenie że pali dużo mniej. Przejechałem 1000km i nić nie ubyło. Ale to była spokojna jazda. Zobaczymy jak dam ostro w pedał. Po 20.06 jak wrócę z Krymu to Wam napiszę porównania zużycia dwóch oleji.